opera.info.plSzanowni Państwo,

Uprzejmie informujemy, że podjęliśmy decyzję o zamknięciu serwisu opera.info.pl w dotychczasowej formule. Po trzech latach naszej intensywnej pracy nad stworzeniem wortalu społecznościowego  poświęconego sztuce operowej, uznaliśmy ten projekt za niemożliwy do zrealizowania. Z przykrością stwierdzamy, że nie udało nam się przekonać naszych czytelników do podjęcia wysiłku współtworzenia treści publikowanych na opera.info.pl  Tylko garstka entuzjastów opery wsparła nasze starania, pisząc teksty, publikując komentarze i dzieląc się z innymi cennymi informacjami.  Wszystkim naszym współautorom oraz sympatykom opera.info.pl z całego serca dziękujemy.  Bez Państwa wsparcia, niniejszy tekst zostałby opublikowany znacznie wcześniej.

Szanowni Państwo,

Jest naszym zamiarem, aby strona internetowa opera.info.pl, w niedalekiej przyszłości powróciła w nowej formie do swoich czytelników. Nadal będzie to przedsięwzięcie czysto hobbistyczne, ale o innym charakterze i innych rozmiarach. Zasadniczy cel, nie ulegnie jednak zmianie. W dalszym ciągu będziemy opowiadać o operze, która bardzo potrzebuje wsparcia jej miłośników.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim sympatykom opera.info.pl za uwagę, którą poświęciliście Państwo naszemu przedsięwzięciu.

Serdecznie Wszystkich Państwa pozdrawiamy,

Beata i Michał Olszewscy
opera.info.pl - 11/05/2015

Jeśli chcecie przesłać nam Państwo wiadomość, prosimy o skorzystanie z formularza kontaktowego. Dziękujemy :)

 

Jednocześnie informujemy, że nadal aktywny jest profil opera.info.pl w serwisie społecznościowym Facebook.

opera228

 

 

 

Eksperci debaty

Eksperci opinie

"Falstaff" Giuseppe Verdiego - opinie o operze i najlepszych jej nagraniach

My

W sobotę 14 grudnia wielu miłośników opery będzie miało okazję obejrzeć "Falstaffa" Giuseppe Verdiego w ramach transmisji z Metropolitan Opera w Nowym Jorku. Zwróciliśmy się do znawców opery z uprzejmym pytaniem o ich opinię na temat "Falstaffa", a szczególnie o najlepsze, godne polecenia wykonania słynnej opery Verdiego zarejestrowane na CD lub DVD?

 

Jesteśmy bardzo wdzięczni, że na nasze pytanie odpowiedzieli: Ewa Łętowska, Piotr Kamiński, Jacek Marczyński, Jerzy Snakowski, Agnieszka Zwierko

Profesor Ewa Łętowska

Profesor Ewa Łętowska
Znawczyni opery

Nagrania Falstaffa?

Jakoś mi sie uzbierało sporo archiwaliów: już nie wspomnę o ciągle wysoko notowanym w rankingu "Falstaffie" Toscaniniego z Valdengiem, ale mam na półce jeszcze nagrania z roku 1932 - z Riminim, no i z 1942 z Mariano Stabile (na żywo) i jeszcze kilka dużych fragmentów z przedstawień w Operze Wiedeńskiej, z lat 40. Ale to raczej ciekawostki.

Tak na serio, to dla mnie najważniejszym nagraniem jest ponad 60-cio letnie nagranie Tito Gobbiego pod Karajanem. Radosne, pełne energii i wokalnej urody. No i co za zespół: Schwarzkopf, Merriman, Barbieri, Moffo, Panerai, Alva, Zaccaria! Ale jest wiele innych doskonałych nagrań, w tym także na przykład Geraintem Evansem i Reginą Resnick, którzy byli bohaterami "Falstaffa" wystawianego tak ze trzydzieści lat temu w Warszawie.

Z tym, że pamietajmy: inaczej się słucha "z wizją", i inaczej  w wersji audio, a wiec nagrań. Nie psujmy sobie przyjemności uczestnictwa w transmisji z MET myślą, że może istnieją doskonalsze nagrania.

 Piotr Kamiński

Piotr Kamiński
Znawca opery

Falstaff to zupełny anachronizm, włoska opera buffa powstała dokładnie 50 lat po prapremierze ostatniego arcydzieła tego gatunku, Don Pasquale Donizettiego. Między nimi nie ma właściwie nic godnego uwagi, a potem... już tylko Gianni Schicchi! Partytura to muzyczna i teatralna jubilerka najwyższej próby, co z kolei wynika z faktu, iż, wbrew pozorom, Verdi wcale nie jest w tym gatunku debiutantem. Nie mam na myśli niezbyt udanego Dnia królowania, który powstał na trzy lata przed Don Pasqualem, padł na premierze i o mało nie skłonił Verdiego do zmiany zawodu, ale - wszechobecność języka opery komicznej w jego operach. Czasem pisze tak całe sceny, czasem tylko wstawki, kontrastujące z sytuacją serio. W Rigoletcie - cała pierwsza scena wzoruje się na typowej dla opery buffa "introduzione", czyli rozbudowanej sekwencji początkowej, której wzór mamy w I akcie Don Giovanniego. W Balu maskowym - cała partia Oskara napisana jest w takim właśnie stylu, który pojawia się także w roli Hrabiego Ryszarda, wzbogacając jego wizerunek - czemu zawdzięczamy najsympatyczniejszą może postać tenorową w całej twórczości Verdiego. Fra Melitone w Mocy przeznaczenia to postać niemal farsowa, a i Preziosilla z tej opery bliższa jest Rozynie, czy Izabeli z Włoszki w Algierze - niż Azucenie, czy Ulryce. Nie ma więc w Falstaffie żadnej rewolucji, a jedynie mistrzowska synteza pięćdziesięcioletnich doświadczeń geniusza.
 
Dyskografia Falstaffa jest tragicznie prosta : należy postawić na półce trzy nagrania, Toscaniniego (RCA 1950), Karajana dla EMI (1956) i Bernsteina (Sony 1965). Dla kilku atrakcyjnych solistów, można je uzupełnić czwartym, nagraniem Soltiego dla Dekki (1964). Warto też posłuchać znakomitego Falstaffa, jakim był Giuseppe Taddei, ale raczej na starych nagraniach radiowych (Rossi 1950, Serafin 1958), niż w spóźnionym, drugim nagraniu Karajana. Nic z tego, co powstało w tej dziedzinie później - nie zasługuje na miejsce obok tych interpretacji, choć jest to jedna z niewielu oper Verdiego, dla których wciąż można dzisiaj znaleźć niezłą obsadę...

 Jacek Marczynski

Jacek Marczyński
Znawca opery

"Falstaff" uważany jest za arcydzieło Verdiego i sztuki operowej w ogóle i trudno się z tą opinią nie zgodzić. Ale jednocześnie"Falstaff" jest jak dobry francuski koniak, którego nie wolno pić jednym haustem lecz należy smakować powoli, rozkładając tę przyjemność na wiele wieczorów. Bo "Falstaff" jest właśnie operą, która przy każdym kolejnym z nią kontakcie ujawnia nowe walory, odkrywamy w niej coraz nowe detale, szczegóły, smaczki. I powiedziałbym również, że tak jak do docenienia wartości dobrego koniiaku trzeba dorosnąć (pewne alkohole zaczynają nam smakować dopiero po trzydziestce), tak i "Falstaff" nie jest operą dla nuworyszy. Trzeba najpierw dobrze nasycić się "Rigolettem", "Trubadurem" czy "Don Carlosem", by w pełni docenić to, co Verdi osiągnął w swej ostatniej operze.
Długo teź uważałem, że Falstaff jest rolą dla dojrzałego śpiewaka, który w ten sposób powinien zwieńczyć swoją karierę. Przykładów na to możemy wskazać wiele, poprzestanę na jednym i właściwie u nas niedocenianym: na niezwykłej kreacji Jerzego Artysza w przedstawieniu Warszawskiej Opeyr Kameralnej dokładnie sprzed 10 lat, które jak wiele innych inscenizacji na tej scenie szybko zakończyło swój żywot. Kiedy zobaczyłem natomiast na żywo Bryna Terfela w roli Falstaffa, zmieniłem zdanie, miał wtedy czterdziestkę i był znakomity. To z pewnością najlepszy Falstaff ostatniej dekady. Niestety, w jego śłady poszli inni i granica wieku wykonawcy Falstaffa zaczęła się niepotrzebnie obniżać, czego przykładem niedawna premiera w berlińskiej Deutsche Oper z Noelem Bonleyem w roli tytułowej.

Ja pozostaję przy Brynie Terfelu i rekomenduję nagranie Deutsche Grammophon pod dyrekcją Claudio Abbado. Rewelacyjuie prowadził też "Falstaffa" wielki Georg Solti, ale w nagraniu, jakiego dokonał 20 lat temu (Decca) śpiewa za mało dla mnie wyrazisty w roli  tytułowej Jose van Dam. Szukając nagrań"Falstaffa" proszę też zwracać uwagę, kto śpiewa partię Forda, bo to także kluczowa postać.

Jerzy Snakowski Jerzy Snakowski

Znawca opery

„Falstaff” należy do ogromnej grupy oper, które cenię, ale których jeszcze nie kocham. Jednak nie ustaję w wysiłkach, by pokochać. W tym celu raz na jakiś czas otwieram partyturę i sięgam po jedno z nagrań audio, które stoją na mojej półce. Tytułową partię kreują w nich Terfel, Taddei i Gobbi - tych trzech. Z nich zaś największy jest Gobbi.

Na żywo widziałem „Falstaffa” tylko raz – w Barcelonie, w Liceu. I miałem wówczas wrażenie, że twórcy i wykonawcy spektaklu zrobili wszystko, by mnie do tego dzieła zniechęcić. Jednak to im się nie udało. Bo nadal od czasu do czasu powracam do tego dzieła i czekam na wykonanie, które rozpali we mnie doń namiętność.

Ot co!

Agnieszka Zwierko

Agnieszka Zwierko
Śpiewaczka operowa,
mezzosopran

Falstaff.... Falstaff...... ostatnia opera Verdiego i do tego na wesoło.... Zupełnie inny Verdi niż ten, do którego przyzwyczaił nas Mistrz przez całe swoje życie. Taki dobry akcent!

Miałam już okazję brać w niej udział, w Teatrze Narodowym w Ostrawie od 2005 roku przez kilka sezonów z rzędu, jako Mrs Quickly, w barwnej i przeuroczej inscenizacji Venjamina Směchova. Naprawdę świetnie się bawiłam.....

Nie mam swoich ulubionych nagrań bo będąc wciąż na scenie nie słucham oper w domu dla przyjemności czy relaksu..... Nagrania służą mi jako materiał bazowy do pracy, do posłuchania orkiestry, temp, interpreracji. Jedyne nagranie CD jakie mam to z Giuseppe Taddei w roli Falstaffa..... Ale Ambrogio Maestri narobił mi smaku ponieważ to on właśnie śpiewał w ubiegłym roku w produkcji Roberta Carsena w Covent Garden, która będzie wznawiana w lipcu 2015, a w której pojawię się tam jako Quickly. Mam cichą nadzieję, iż właśnie temu wspaniałemu śpiewakowi będę mogła zaśpiewać: REVERENZA!.....

Opera moim zdaniem dużo trudniejsza niż wszystkie pozostałe dzieła Verdiego. Typowo zespołowa, popisowych arii w niej niewiele. Tu gwiazdami są ansamble, które muszą działać jak w zegarku, co wymaga odsunięcia na bok naszych "solistycznych" zapędów i skupienia się na kolegach. Efekt? - rewelacyjny!!!!!!

Czekam niecierliwie na sobotnie wydarzenie i mam nadzieję oglądać je ponownie w retransmisjach na kanałach muzycznych telewizji....

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ich stosowanie na stronach opera.info.pl Czytaj więcej…

Rozumiem i akceptuję

To My

Szanowni Państwo,

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji w polskim prawie, jesteśmy zobowiązani poinformować Państwa jako Czytelników i Uzytkowników serwisu opera.info.pl, że nasze strony wykorzystują technologię plików cookies (po polsku "ciasteczek"), podobnie jak praktycznie wszystkie inne serwisy internetowe na świecie.

Informacje zapisane za pomocą cookies są wykorzystywane w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych preferencji naszych Użytkowników. Stosowanie cookies jest niezbędne, aby serwis opera.info.pl mógł dostarczać treści i funkcjonalności w zaprojektowanym zakresie. Każdy Czytelnik lub Użytkownik opera.info.pl może zmienić ustawienia dotyczące technologii cookies, dostosowując konfigurację programu internetowego, za pomocą którego korzysta z zasobów internetu, do własnych wymagań. Dla ułatwienia podajemy poniżej adresy stron interentowych, z których możecie Państwo dowiedzieć się jak modyfikuje się ustawienia w przeglądarkach, z których zazwyczaj korzystacie:

Firefox - włączanie i wyłączanie obsługi ciasteczek;

Internet Explorer - resetowanie ustawień programu Internet Explorer;

Chrome - zarządzanie plikami cookie i danymi stron;

Opera - ciasteczka;

Safari - manage cookies;

Korzystanie przez Państwa z serwisu internetowego opera.info.pl (zgodnie z naszą Polityką prywatności) oznacza, że wyrażają Państwo zgodę aby cookies były zapisywane w pamięci wykorzystywanego przez Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami Państwa przeglądarki.

Beata i Michał opera.info.pl

 

gb bigThis is information about cookies technology being used by opera.info.pl You always may change your settings. If you continue without it we'll assume that you accept all cookies on our website :)