opera.info.plSzanowni Państwo,

Uprzejmie informujemy, że podjęliśmy decyzję o zamknięciu serwisu opera.info.pl w dotychczasowej formule. Po trzech latach naszej intensywnej pracy nad stworzeniem wortalu społecznościowego  poświęconego sztuce operowej, uznaliśmy ten projekt za niemożliwy do zrealizowania. Z przykrością stwierdzamy, że nie udało nam się przekonać naszych czytelników do podjęcia wysiłku współtworzenia treści publikowanych na opera.info.pl  Tylko garstka entuzjastów opery wsparła nasze starania, pisząc teksty, publikując komentarze i dzieląc się z innymi cennymi informacjami.  Wszystkim naszym współautorom oraz sympatykom opera.info.pl z całego serca dziękujemy.  Bez Państwa wsparcia, niniejszy tekst zostałby opublikowany znacznie wcześniej.

Szanowni Państwo,

Jest naszym zamiarem, aby strona internetowa opera.info.pl, w niedalekiej przyszłości powróciła w nowej formie do swoich czytelników. Nadal będzie to przedsięwzięcie czysto hobbistyczne, ale o innym charakterze i innych rozmiarach. Zasadniczy cel, nie ulegnie jednak zmianie. W dalszym ciągu będziemy opowiadać o operze, która bardzo potrzebuje wsparcia jej miłośników.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim sympatykom opera.info.pl za uwagę, którą poświęciliście Państwo naszemu przedsięwzięciu.

Serdecznie Wszystkich Państwa pozdrawiamy,

Beata i Michał Olszewscy
opera.info.pl - 11/05/2015

Jeśli chcecie przesłać nam Państwo wiadomość, prosimy o skorzystanie z formularza kontaktowego. Dziękujemy :)

 

Jednocześnie informujemy, że nadal aktywny jest profil opera.info.pl w serwisie społecznościowym Facebook.

opera228

 

 

 

Teksty - sylwetki

Teksty - omówienia

Franco Corelli - Książe Tenorów

Autor: Dodek

Franco Corelli - The Very Best of Franco Corelli - okładka płyty
The Very Best of Franco Corelli 
okładka płyty

Książe Tenorów - jego wielbiciele wiedzą, a dla niewtajemniczonych, jest to tytuł nadany Corelliemu przez krytyków i dziennikarzy muzycznych oraz tytuł jego biografii pióra R. Seghersa.

Franco Corelli urodził się 1921 roku w Ankonie. Skończył studia inżynierii morskiej, ale na szczęście dla opery na tym skończył zainteresowania okrętownictwem i pod namową rodziny i przyjaciół rozpoczął studia muzyczne w konserwatoriach w Pesaro i Mediolanie. Początkowo miał głos barytonowy. Późno, bo w wieku 29 lat wziął udział w konkursie wokalnym we Florencji i zdobył I. nagrodę. Zadebiutował na scenie rok później w Pesaro jako don Jose. Następnie śpiewał w Operze Rzymskiej do 1954 roku i w tymże zadebiutował w La Scali w Westalce.

Występy na scenach łączył z kształceniem swojego głosu. Słuchał też bardzo dużo nagrań swoich mistrzów: Carusa i Lauro Volpiego - na których się wzorował. Właśnie w tym czasie pracował nad diminuendami pod kierunkiem Santiniego. Były one wizytówką Corellego i nimi przez całą karierę czarował słuchaczy. Przez następne 10 lat występuje na wszystkich czołowych scenach europejskich. W 1957 roku w La Scali do garderoby Corellego po autograf przyszła znana we Włoszech śpiewaczka Loretta di Lelio. Autograf dostała, ale też tak się spodobała Corellemu, że po roku zostali małżeństwem. Musiała przerwać swoją karierę i poświęciła się mężowi, pełniąc rolę sekretarza, menadżera i rzecznika. Żyli ze sobą szczęśliwie 45 lat, do śmierci Corellego.  W 1961 roku Franco Corelli zadebiutował w MET jako Manrico, odnosząc wielki sukces. W MET występował przez 14 lat będąc jej ozdobą i wystąpił w 370 przedstawieniach. Wspanialy głos łączył ze znakomitym aktorstwem. Stworzył wiele wspaniałych postaci przechodząc do legendy MET. Był człowiekiem bardzo wrażliwym, odczuwał autentyczną tremę przed każdym występem i bardzo go przeżywał. Jak większość wielkich artystów, w życiu prywatnym miał swoje słabości, dzięki ujawnieniu kilku, jego postać staje sie barwniejsza. Był bardzo przesądny i zawsze musiał mieć wodę święconą przed każdym występem. Podczas objazdów MET po stanach nie rozstawał się z psem. Często Corelli latał samolotem, a żona z psem pociągiem.

Jego wrażliwosć i odpowiedzialnosć była też uciążliwa i kłopotliwa, ponieważ  często uważał się za chorego i niedysponowanego i odwoływał występy.

Franco Corelli - Power & Beauty okładka płyty
Franco Corelli - Power & Beauty
okładka płyty

Rudolf Bing na wszelki wypadek miał zawsze kogoś w zastępstwie. Raz zdarzyło sie, że  zastępca Carlo Begonzi też był niedysponowany i zdesperowany Bing ze swoim sekretarzem udali się do hotelu w celu nakłonienia Corellego do zmiany decyzji. Wiedząc, że to sprawa beznadziejna, uciekli się do podstępu, licząc na dobry humor Corellego (a miał go). W tym celu udali sie do hotelu przed pokój Corellego, uklękli i w tej pozycji chcieli go ubłagać o zmianę decyzji. Zapukali, a w drzwiach ukazała się mocno starsza pani zdziwiona i przestraszona. Niestety, pomylili z emocji numery (w końcu go jakoś przekonali). Corelli był też bardzo zazdrosny o brawa publiczności. Do historii przeszedł tez pojedynek na miecze w Don Carlosie z Borysem Christoffem.  Otóż  Corelli niezadowolony z mniejszych braw, chciał wyładować złość w walce i zaczął atakować Christoffa na serio z coraz wiekszą furią. Przestraszony Christoff musiał sie desperacko bronić i został na szczęście tylko lekko draśnięty. Inne zdarzenie miało miejsce w Aidzie w MET.  W duecie Birgit Nilsson ostatnią frazę zaśpiewała dłużej od Corellego. W przerwie Corelli powiedział Bingowi, że nie będzie dalej śpiewał. Ten przestraszony, bo z Corellim nie było żartów, wpadł na pomysł i powiedział Corellemu, żeby w rewanżu w 3. akcie w duecie ugryzł Nilsson w ucho. Corellemu tak się to spodobało, że roześmiał się do rozpuku i .. zaśpiewał (i nie ugryzł).

 

Niestety ta nadwrażliwość, odpowiedzialność, stres, życie w nerwach i napięciu spowodowały przesilenie na zdrowiu i w głosie. "Byłem już bardzo zmęczony i mój głos stał się mniej czysty i błyskotliwy. Życie śpiewaka kosztowało mnie bardzo dużo, byłem kłębkiem nerwów i zły na siebie, nie było jedzenia i snu". Chciał zrobić przerwę, zrelaksować się i odpocząć.  Po trzech miesiącach poczuł sie już na tyle dobrze dobrze, że zaczął myślec o powrocie na scenę. Publiczność na niego czekała i liczyła, że będzie jeszcze wspanialszy. Niestety, doszedł do wniosku, że tym oczekiwaniom może nie sprostać. Poza tym nie odczuwał już radości ze śpiewania i występowania. Osiągnął szczyt  swoich możliwości i nie chcąc zawieść słuchaczy i krytyków postanowił - ku rozpaczy swoich wielbicieli - zakończyć karierę. Ostatni występ Corellego miał miejsce w Cyganerii w Torre del Lago 13 sierpnia 1976 roku.  Po zakończeniu kariery Corelli zajął sie przez kilka lat pedagogiką.  Zmarł na udar w 2003 roku w Mediolanie.

Miał wielbicieli na całym świecie z wyjątkiem  ... Polski. U nas w tym czasie był zupełnie nieznany. Przykładem może być książka "Mistrzowie sceny operowej" Józefa Kańskiego, w której na próżno szukać Corellego, to samo w II. wydaniu w 1996 roku. Franco Corelli dysponował wspanialym głosem lyrico-spinto o bohaterskiej zabarwieniu. "Widzieliśmy na żywo wszystkich powojennych śpiewakow z del Monaco, di Stefano, Bergonzim, Pavarottim i Domingo na czele,  ale nikt z nich nie  zrobił na nas tak kolosalnego wrażenia jak Corelli, głos jak dzwon, góra bez wysiłku, blask i wspaniała technika" - Ewa i Janusz Łętowscy. "Najbogatszy w alikwoty i diminuenda tenor naszych czasów" - Piotr Nędzyński PR. "Zdecydowanie ostatni największy tenore di forza w epoce powojennej, o lirycznej barwie, porywający i genialny w górnych rejestrach" - Opera GEMS. "Doskonałe aktorstwo, niepowtarzalny i natychmiast rozpoznawalny i pełen ekspresji ekspresji głos,  wspaniałe diminuenda i  morendo B-dur w Celeste Aida, które przeszło do historii, bo nikt po Corellim tego nie zaśpiewał" - Opera News. "Najbardziej fascynujący tenor jakiego słyszałem na żywo, śpiewał z niewiarygodną łatwością i blaskiem wysokie dźwięki" - Placido Domingo. "Głos heroicznej mocy, piękno tonu, błyskawic, ognia i krwi" - Herbert von Karajan. "Największy dramatyczny tenor naszych czasów" - Luciano Pavarotti. Wielkim entuzjastą Corellego jest Bogusław Kaczyński, który rozmawiał z Corellim i wspomina go jako bardzo bardzo ciepłego i skromnego artystę.

Franco Corelli - Il trovatore 1962 photo Erio Piccagliani © Teatro alla Scala published by opera.info.pl thanks to courtesy of the Teatro alla Scala
Click to magnify; kliknij, aby powiększyć...

Na szczęście pozostawił bardzo dużo nagrań. "Najwybitniejszy odtwórca Cavaradosiego, Radamesa, Calafa, Manrica, Andrea Chenier i Turridu - na płytach. Jego nagrania to standardy, do których porównuje sie późniejsze - innych wykonawców" - Piotr Nędzyński. "Na płytach wspaniały - na żywo najwspanialszy" - Ewa i Janusz Łętowscy. Osobny rozdział to nagrania z przedstawień na żywo - oficjalne i pirackie. Otóż Corelli jest tu bezkonkurencyjny. Zostały zarejestrowane wszystkie jego występy. Na płyty CD zostało nagranych prawie dwieście przedstawień i są dostępne w sprzedaży. Ponad pięćset nagrań (w tym legendarne) znajduje się w rękach prywatnych i te są niezwykle trudne do zdobycia po bardzo wysokich cenach. Nagrania pirackie, niedoceniane, natomiast bardzo cenione przez znawców ukazują wielkość Corellego, ponieważ na żywo dawał z siebie więcej, pod wpływem entuzjazmu widowni, niż w nagraniach studyjnych. To podkreślaja wszyscy, którzy go słyszeli. A nagrania pirackie i te oficjalne na żywo, są niezwykle cenne, bo przedstawiają coś co się zdarzyło a nie nagrało, coś czego nie można zmienić i już się nie powtórzy. Nie muszę dodawać, że Franco Corelli jest moim najulubieńszym śpiewakiem i cieszę się że miałem w życiu możliwość fascynowania się Jego głosem i postacią.

 

 

 

 

Zamieszczanie komentarzy wymaga zalogowania. Jako niezarejestrowany możesz skorzystać z Księgi Gości / Visitors may leave their comments in the Guest Book

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ich stosowanie na stronach opera.info.pl Czytaj więcej…

Rozumiem i akceptuję

To My

Szanowni Państwo,

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji w polskim prawie, jesteśmy zobowiązani poinformować Państwa jako Czytelników i Uzytkowników serwisu opera.info.pl, że nasze strony wykorzystują technologię plików cookies (po polsku "ciasteczek"), podobnie jak praktycznie wszystkie inne serwisy internetowe na świecie.

Informacje zapisane za pomocą cookies są wykorzystywane w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych preferencji naszych Użytkowników. Stosowanie cookies jest niezbędne, aby serwis opera.info.pl mógł dostarczać treści i funkcjonalności w zaprojektowanym zakresie. Każdy Czytelnik lub Użytkownik opera.info.pl może zmienić ustawienia dotyczące technologii cookies, dostosowując konfigurację programu internetowego, za pomocą którego korzysta z zasobów internetu, do własnych wymagań. Dla ułatwienia podajemy poniżej adresy stron interentowych, z których możecie Państwo dowiedzieć się jak modyfikuje się ustawienia w przeglądarkach, z których zazwyczaj korzystacie:

Firefox - włączanie i wyłączanie obsługi ciasteczek;

Internet Explorer - resetowanie ustawień programu Internet Explorer;

Chrome - zarządzanie plikami cookie i danymi stron;

Opera - ciasteczka;

Safari - manage cookies;

Korzystanie przez Państwa z serwisu internetowego opera.info.pl (zgodnie z naszą Polityką prywatności) oznacza, że wyrażają Państwo zgodę aby cookies były zapisywane w pamięci wykorzystywanego przez Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami Państwa przeglądarki.

Beata i Michał opera.info.pl

 

gb bigThis is information about cookies technology being used by opera.info.pl You always may change your settings. If you continue without it we'll assume that you accept all cookies on our website :)