opera.info.plSzanowni Państwo,

Uprzejmie informujemy, że podjęliśmy decyzję o zamknięciu serwisu opera.info.pl w dotychczasowej formule. Po trzech latach naszej intensywnej pracy nad stworzeniem wortalu społecznościowego  poświęconego sztuce operowej, uznaliśmy ten projekt za niemożliwy do zrealizowania. Z przykrością stwierdzamy, że nie udało nam się przekonać naszych czytelników do podjęcia wysiłku współtworzenia treści publikowanych na opera.info.pl  Tylko garstka entuzjastów opery wsparła nasze starania, pisząc teksty, publikując komentarze i dzieląc się z innymi cennymi informacjami.  Wszystkim naszym współautorom oraz sympatykom opera.info.pl z całego serca dziękujemy.  Bez Państwa wsparcia, niniejszy tekst zostałby opublikowany znacznie wcześniej.

Szanowni Państwo,

Jest naszym zamiarem, aby strona internetowa opera.info.pl, w niedalekiej przyszłości powróciła w nowej formie do swoich czytelników. Nadal będzie to przedsięwzięcie czysto hobbistyczne, ale o innym charakterze i innych rozmiarach. Zasadniczy cel, nie ulegnie jednak zmianie. W dalszym ciągu będziemy opowiadać o operze, która bardzo potrzebuje wsparcia jej miłośników.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim sympatykom opera.info.pl za uwagę, którą poświęciliście Państwo naszemu przedsięwzięciu.

Serdecznie Wszystkich Państwa pozdrawiamy,

Beata i Michał Olszewscy
opera.info.pl - 11/05/2015

Jeśli chcecie przesłać nam Państwo wiadomość, prosimy o skorzystanie z formularza kontaktowego. Dziękujemy :)

 

Jednocześnie informujemy, że nadal aktywny jest profil opera.info.pl w serwisie społecznościowym Facebook.

opera228

 

 

 

Wiadomości

Relacje ze Świata

Nowy Jork - czytaj również o transmisjach z Metropolitan Opera w ramach cyklu "The MET Live in HD" - Transmisje z MET !

"Don Giovanni" w Met Opera

Wersja angielska
gb big
Autorka: Gabriela Harvey
Tłumaczenie: Ewa
Gabriela Harvey
Peter Mattei in the title role of Mozart's "Don Giovanni"  photo (c) Marty Sohl / Metropolitan Opera published by opera.info.pl by courtesy of the Metropolitan Opera
Kliknij aby powiększyć / Click to magnify

Szybkie spojrzenie na kalendarz potwierdziło moje zaniepokojenie - tylko trzy tygodnie pozostały do końca sezonu 2014-2015 w MET. A tu moje notatki z  "Don Giovanniego" z wtorku 28 lutego nadal leżą na biurku. Planuję co najmniej dwa "Bale maskowe” i być może "Rycerskość wieśniaczą” i „Pajace”" - i nie chcę zawieść mojego wiernego tłumacza ... Tak więc, pomyślałam, że w ten piękny wiosenny weekend w Nowym Jorku powinnam zająć się pisaniem...

We wtorek 28 lutego orkiestrę prowadził Alan Gilbert, dyrygent wypożyczony z sąsiedniego  Lincoln Center. Gilbert  niedawno ogłosił, że opuści stanowisko dyrektora muzycznego New York  Philharmonic latem  2017 roku.  Dyrygent utrzymywał żywe tempo przez cały czas, bez utraty liryzmu i romantyzmu utworu Mozarta. Orkiestra grała znakomicie. Szwedzki baryton Peter Mattei wystąpił w tytułowej roli, wenezuelski bas-baryton Luca Pisaroni jako Leporello, amerykański bas-baryton James Morris jako Commendatore, tenor z Rosji Dmitrij Korczak (debiut w Met) śpiewał partię Don Ottavio, sopran z RPA Elza van den Heever była Donną Anną,  sopranistka Emma Bell z Anglii Donną Elvirą, mezzosopran Kate Lindsay (z Wirginii  w USA)  Zerliną i bas-baryton z Czech Adam Plachetka Masetto.

Znam tę historię bardzo dobrze, ale tego wieczoru naprawdę poruszyła mnie mocno. Okazało się, że miałam spędzić kilka godzin jako świadek zbrodni seryjnego gwałciciela! Może tak się stało, dzięki wspaniałej kreacji Petera  Mattei jako ..., ups, prawdę powiedziawszy szubrawca ... socjopatycznego gwałciciela, który wyprowadzał mnie ze strefy komfortu!

Produkcja Met, pierwszy raz wystawiona w 2011 roku przez Michaela Grandage’a, jest umiejscowiona w epoce, ale udaje się jej odzwierciedlać nasz czas. Być może kolejny powód,  mojej epifanii - to opera o pożądaniu, miłości, nienawiści, zazdrości, morderstwie, zemście, zazdrości, i  jeszcze wiele, wiele więcej ...

Luca Pisaroni as Leporello, and Emma Bell as Donna Elvira in Mozart's "Don Giovanni" photo (c) Marty Sohl / Metropolitan Opera published by opera.info.pl by courtesy of the Metropolitan Opera
 Kliknij aby powiększyć / Click to magnify

I tak to się zaczyna: spotykamy Don Giovanniego w sypialni szlachcianki Donny Anny (Leporello  czuwa na zewnątrz na straży), która jest zaręczona z Don Ottavio. Udaje się jej obronić przed jego zalotami Don Giovannigo. Jej wołania o pomoc słyszy ojciec, Komandor, który rozpoczyna walkę z zamaskowanym napastnikiem. W walce na miecze  Don Giovanni zabija Komandora  i udaje mu się uciec nierozpoznanym. Donna Anna prosi Don Ottavio, aby pomścił śmierć jej ojca.

Następnie "spotkamy" "Donnę Elvirę, jedną z byłych podbojów Don Giovanniego. Leporello otwiera jej oczy pokazując "katalog" wszystkich ofiar Don Giovanniego. Podczas ślubu Masetto i Zerlina Don Giovanni wybiera sobie następną ofiarę ... Zerlinę. Anna prosi Don Giovanniego o pomoc w znalezieniu mordercy ojca. Elvira ostrzega ją przed Don Giovannim, który oskarża, że ona jest szalona i zaprasza wszystkich, aby uczcić ślub w jego domu. Kiedy wychodzi, Anna poznaje,  jego głos – rozpoznaje w nim człowieka, który ją zaatakował. Ponownie błaga Don Ottavio , o pomstę za śmierć ojca.

Po zaakceptowaniu zaproszenia Don Giovanniego Masetto i Zerlina (teraz skruszona, że nie jest w stanie oprzeć się pokusie flirtu z Don Giovannim) przychodzą do domu Don Giovanniego. Anna, Elvira i Ottavio – zamaskowani - pojawiają się tam  również. Don Giovanni próbuje zwabić Zerlinę do innego pokoju. Młoda kobieta opiera się i krzyczy. Anna, Elvira i Ottavio ujawniają swoją tożsamości.  Don Giovanniemu jednak znowu udaje się wymknąć.

Don Giovanni i Leporallo wymieniają się ubraniami. Okazuje się, że Elvira jest  nadal zakochana w Don Giovannim, mimo tego, co o nim wie. Przebrany za swego mistrza Leporallo napotyka Masetto, który  szuka Don Giovanniego i dochodzi do walki. Leporello bije Masetto i uchodzi. Zerlina pociesza Masetto. Później, Anna, Elvira, Ottavio, Zelina i Masetto chwytają Leporello. Obawiając się o swoje życie, odsłania on swoją prawdziwą tożsamość - i udaje mu się ponownie zbiec. Don Giovanni i Leporello, uciekają na cmentarz, odnajdują grób Komandora. Pomnik na grobie przemawia do nich i prosi o pokutę. Don Giovanni namawia Leporello, aby zaprosił ducha  Komandora do nich na kolację. Komandor przychodzi i prosi ponownie o nawrócenie grzesznika. Don Giovanni się śmieje ... a ziemia otwiera się i pochłaniają go ognie piekielne.
Anna, Elvira, Ottavio, Zelina, Masetto i Leporallo pozostają przy życiu...

Kate Lindsey as Zerlina, Peter Mattei in the title role, and Emma Bell as Donna Elvira  in Mozart's "Don Giovanni."     photo (c) Marty Sohl / Metropolitan Opera published by opera.info.pl by courtesy of the Metropolitan Opera
Kliknij aby powiększyć / Click to magnify  

O  muzyce ...

W słynnym duecie "La ci darem la mano", kiedy Giovanni chce zdobyć Zerlinę, Matei, ze swoim ekscytującym barytonem, był bardzo przekonujący jako uwodziciel dziewczyny zalotnej, ale jeszcze naiwnej i niewinnej. Jego don Giovanni górował (dosłownie) nad wszystkimi, a jego wykonanie miało w sobie zmysłowość, seksualność, przebiegłość i okrucieństwo.  Legato Matei w "La ci darem la mano" miało intrygującą miękkość. Był uroczym uwodzicielem w Deh vieni all finestra” – serenadzie do pokojówki Donny Elwiry. Z drugiej strony “Fin ch’han dal vino,”" (znana również jako „aria szampańska”), gdzie ujawnia swoje plany, aby upić  wszystkie wiejskie dziewczyny i dodać je  do swojej listy przed świtem, była pełna szaleństwa, ujawniając chęć używania życia bez względu na cenę! Jego groźny, okrutny humor osiągnęła swój szczyt pod koniec II aktu, kiedy świetnie się bawi, podczas gdy Leporello przygląda się temu ... i nie możemy zapomnieć o jego zdradzie sługi po próbie uwiedzenia Zerliny.

Co za wspaniały aktor z tego Petera Mattei!

On i  Pisaroni (prawdopodobnie jeden z wiodących artystów operowych) uzupełniali się bardzo dobrze. Leporello w “Madamina, il catalogo è questo” ("arii katalogowej"), gdzie odkrywa, że jego pan spał z tysiącem kobiet, bez względu na  rodowód ... pokazał swoje mistrzostwo - szeroki zakres i objętość głosu, szybkie tempa, ale także  doskonały nerw komiczny. Na koniec arii było zabawne sumowanie podbojów jego pana tudzież  jego własnych flirtów, drażnienie Donny Elviry. Równoważenie komizmu i grozy było świetne w scenie „pokutuj albo giń”, kiedy posąg Komandora przychodzi na kolację. Bravo!

Pozostając przy panach ...  jako Don Ottavio  zadebiutował w Met rosyjski tenor Dmitrij Korczak. Jego tenor jest ciepły, śpiewał z elegancją, pięknie i delikatnie. Jednakże, pokazał także  asertywności w "Il mio tessoro," pięknej miłosnej arii. Było w niej więcej męskości, niż jej zawiera fabuła!

Adam Plachetka (kolejny debiut Met) jako Masetto, zawsze w cieniu Zerliny, przekonał nas, że znosi zalotny charakter i trzpiotowatość Zerliny, dlatego, że naprawdę ją kocha, przeczekuje niepewność. Zarówno  Korczak, jak i  Plachetka nabierali mocy w miarę upływu czasu i dorównywali  swoim znamienitym kolegom.

A scene from Mozart's "Don Giovanni" photo (c) Marty Sohl / Metropolitan Opera published by opera.info.pl by courtesy of the Metropolitan Opera
 Kliknij aby powiększyć / Click to magnify

Weteran James Morris był Commendatore.  Morris, którego kariera trwa już dziesiątki lat, nadal daje nam solidne występy.  Pomaga mu to, że ​​jest dobrym aktorem, a także, że zna swoje ograniczenia.

Zerlina  (Kate Lindsay) była zachwycająca w swoich dwóch ariach śpiewanych do Masetto, "Batti, Batti" i "Vedrai, carino". Orkiestra tutaj spisała się znakomicie, prowadząc lekki, jasny sopran Kate Lindsay o świetlistym,  słodkim brzmieniem, w liryzm muzyki. Śpiewała  kojąco o spędzaniu dni i noce razem, ale i uwodzicielsko w "Vedrai, Carino," przepisując lekarstwo, że wszystko będzie dobrze, jeśli tylko ręka spocznie na jej piersi"! – „Toccami qua" powtarza wiele razy: „Dotykaj mnie tutaj".

Donna Elvira (Emma Bell) została odrzucona przez Don Giovanniego, ale nadal żywi do niego uczucie. W arii śpiewanej pod koniec drugiego aktu tak śpiewa: "Ten niewdzięczny łajdak zdradził mnie, o Panie, uczynił mnie tak nieszczęśliwą! Oszukał mnie i mnie porzucił, ale jednak pragnę mu przebaczyć". To wymagająca rola. Wysokie nuty Emmy Bell  w  Ah chi mi dice mai” and the “Ah fuggi iltraditor” brzmiały dla mnie ostro. Jej wykonanie  było  nieco surowe i szorstkie, była nierówną wokalnie Donną Elvirą. W zespołach wydawała  się czasami odłączona od reszty wykonawców. Być może ta  surowość i chropowatość była celową próbą podkreślenia goryczy bohaterki? Gwoli uczciwości, brzmiała bardziej miękko i wrażliwie w „Mi tradì quell'alma ingrate,”", gdzie walczy z  poczuciem zdrady i  jednocześnie z wyraża troskę o tego, kto ją zdradził.

Elza van den Heever jako Donna Anna przebywała większość opery w stanie żałoby. Recytatyw "accompagnato" z Don Ottavio i aria, które potem następuje "Or sai, chi l'Onore" podsumowują jej  charakter. Muzyka tutaj jest ekscytująca. Jej wykonanie "Non mi dir", kiedy prosi Don Ottavio, aby przestał mówić o małżeństwie, była dowodem jej nieskazitelnej techniki.

To był wieczór mistrzowskiej dyrygentury, wspaniałej orkiestry, solidnej produkcji i wspaniałej obsady śpiewaków.

  • Nie znaleziono komentarzy
Zamieszczanie komentarzy wymaga zalogowania. Jako niezarejestrowany możesz skorzystać z Księgi Gości / Visitors may leave their comments in the Guest Book

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ich stosowanie na stronach opera.info.pl Czytaj więcej…

Rozumiem i akceptuję

To My

Szanowni Państwo,

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji w polskim prawie, jesteśmy zobowiązani poinformować Państwa jako Czytelników i Uzytkowników serwisu opera.info.pl, że nasze strony wykorzystują technologię plików cookies (po polsku "ciasteczek"), podobnie jak praktycznie wszystkie inne serwisy internetowe na świecie.

Informacje zapisane za pomocą cookies są wykorzystywane w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych preferencji naszych Użytkowników. Stosowanie cookies jest niezbędne, aby serwis opera.info.pl mógł dostarczać treści i funkcjonalności w zaprojektowanym zakresie. Każdy Czytelnik lub Użytkownik opera.info.pl może zmienić ustawienia dotyczące technologii cookies, dostosowując konfigurację programu internetowego, za pomocą którego korzysta z zasobów internetu, do własnych wymagań. Dla ułatwienia podajemy poniżej adresy stron interentowych, z których możecie Państwo dowiedzieć się jak modyfikuje się ustawienia w przeglądarkach, z których zazwyczaj korzystacie:

Firefox - włączanie i wyłączanie obsługi ciasteczek;

Internet Explorer - resetowanie ustawień programu Internet Explorer;

Chrome - zarządzanie plikami cookie i danymi stron;

Opera - ciasteczka;

Safari - manage cookies;

Korzystanie przez Państwa z serwisu internetowego opera.info.pl (zgodnie z naszą Polityką prywatności) oznacza, że wyrażają Państwo zgodę aby cookies były zapisywane w pamięci wykorzystywanego przez Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami Państwa przeglądarki.

Beata i Michał opera.info.pl

 

gb bigThis is information about cookies technology being used by opera.info.pl You always may change your settings. If you continue without it we'll assume that you accept all cookies on our website :)