opera.info.plSzanowni Państwo,

Uprzejmie informujemy, że podjęliśmy decyzję o zamknięciu serwisu opera.info.pl w dotychczasowej formule. Po trzech latach naszej intensywnej pracy nad stworzeniem wortalu społecznościowego  poświęconego sztuce operowej, uznaliśmy ten projekt za niemożliwy do zrealizowania. Z przykrością stwierdzamy, że nie udało nam się przekonać naszych czytelników do podjęcia wysiłku współtworzenia treści publikowanych na opera.info.pl  Tylko garstka entuzjastów opery wsparła nasze starania, pisząc teksty, publikując komentarze i dzieląc się z innymi cennymi informacjami.  Wszystkim naszym współautorom oraz sympatykom opera.info.pl z całego serca dziękujemy.  Bez Państwa wsparcia, niniejszy tekst zostałby opublikowany znacznie wcześniej.

Szanowni Państwo,

Jest naszym zamiarem, aby strona internetowa opera.info.pl, w niedalekiej przyszłości powróciła w nowej formie do swoich czytelników. Nadal będzie to przedsięwzięcie czysto hobbistyczne, ale o innym charakterze i innych rozmiarach. Zasadniczy cel, nie ulegnie jednak zmianie. W dalszym ciągu będziemy opowiadać o operze, która bardzo potrzebuje wsparcia jej miłośników.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim sympatykom opera.info.pl za uwagę, którą poświęciliście Państwo naszemu przedsięwzięciu.

Serdecznie Wszystkich Państwa pozdrawiamy,

Beata i Michał Olszewscy
opera.info.pl - 11/05/2015

Jeśli chcecie przesłać nam Państwo wiadomość, prosimy o skorzystanie z formularza kontaktowego. Dziękujemy :)

 

Jednocześnie informujemy, że nadal aktywny jest profil opera.info.pl w serwisie społecznościowym Facebook.

opera228

 

 

 

Teksty - sylwetki

Teksty - omówienia

Łódzki słowik

Autor: Marcin Maria Bogusławski

Aleksander Tansman z Anną Eleonorą Brociner, lata 20. XX w. zdjęcie z Bibliothèque nationale de Francez opublikowane za Wikipedią należy do domeny publicznej
Aleksander Tansman z Anną Eleonorą Brociner, lata 20. XX w.
zdjęcie z Bibliothèque nationale de France
opublikowane za Wikipedią należy do domeny publicznej
kliknij aby powiększyć...
Marcin Maria Bogusławski

W niedzielny wieczór, 23 listopada, opuszczałem budynek Filharmonii Łódzkiej mocno zaaferowany. Wysłuchałem finałowego koncertu 10 Międzynarodowego Festiwalu Indywidualności Muzycznych im. Aleksandra Tansmana. Przyznaję się, że sam byłem zaskoczony swoim stanem. Tansmana cenię jako kompozytora; jako wrosły w Łódź, jestem z niego dumny. Ale nie jest to kompozytor, którego słucham dużo i namiętnie. A tu – po raz pierwszy poczułem metafizyczne iunctim z tym, co napisał. Na kolana rzuciła mnie jego opera "L’Usignolo di Boboli", czego dowód dałem w FB-kowym poście pisanym przez telefon w lodowatym tramwaju.

"Słowik z ogrodów Boboli", bo tak brzmi polski tytuł, miał swoją premierę w Nicei w 1965 roku Tansman przeznaczył utwór na troje solistów – sopran, tenor i baryton, chór mieszany oraz bogatą orkiestrę. Libretto opowiada historię biuralisty Giacinto, który obdarzony jest zdolnością śpiewania jak słowik. Popołudniami wymyka się z pracy, by czarować głosem dziewczynę (Nerina), w której się zakochał. Oczywiście, w fabule pojawia się zawistnik, jego kolega z pracy Gaetano, a finał jest nieoczekiwany. Okazuje się bowiem, że Giacinto faktycznie jest ptakiem, tyle że za karę zamieniony w człowieka. Uczucia Neriny i jej ciepły uścisk zdejmują z niego czar. Giacinto nie potrafi jednak wrócić do wolnego, nieskrępowanego życia w świecie ptaków. Chce samotnie uwić gniazdo na dębie w ogrodach Boboli, by dalej śpiewać Nerinie. Wie bowiem, że czymś najpiękniejszym jest dzielenie wolności z tym, kogo się kocha, jak śpiewa na koniec. Tylko tego i aż tego nauczył się żyjąc jako człowiek.

"L’Usignolo" to opera „trzech światów”.

Najważniejszy, i najciekawszy, był dla mnie świat orkiestry. Jest ona wyrazem niesamowitej erupcji Tansmanowskiej wyobraźni. Pyszne struktury poliharmoniczne, odcinki polifonizujące, niezwykłe barwy malowane przez krzyżowanie ze sobą dętych, flażolety i szmery smyczków, napięcia budowane na cierpkich, dysonansowych współbrzmieniach. Tansman znakomicie wykroczył tu poza neoklasycym, wyciągając z niego dla siebie to, co najlepsze.

Drugi świat tworzy chór, ze swoim zgiełkiem, rozpaplaniem, ruchem, delikatną ptasią mową. Jest on dobrze osadzony w narracji muzycznej, stanowiąc łącznik między orkiestrą a solistami.

Soliści tworzą właśnie trzeci świat. Osobny. Nie mogą bowiem wesprzeć się na orkiestrze, odbić od niej, wspomóc. Tansman niczego im nie ułatwia. Partie mają napisane dość niewygodnie, recytatywnie, muszą odnajdywać się w gąszczu skomplikowanych rytmów i znajdować swoje miejsce w gęstej fakturze całości. Spośród nich najbardziej podobała mi się Małgorzata Olejniczak-Worobiej jako Nerina. Tenor Gernota Heinricha (Giacinto) wydawał mi się zbyt mały, brakowało mu strzelistości.  Z kolei śpiewającego partię Gaetana Steven Scheschareg nie zawsze był dla mnie słyszalny, a i były momenty, gdy nie rozumiałem słów, które śpiewał. Ukłony należą się Chórowi Filharmonii Narodowej i Polskiej Orkiestrze Radiowej, prowadzonym przez Łukasza Borowicza.

W pierwszej części wieczoru mogliśmy posłuchać muzyki do baletu Sexuor. Opowieść o miłości i zazdrości, które dotknęły instrumenty (skrzypce, wiolonczelę i flet) jest wdzięczna – neoklasycznie melodyjna, lekka. I – wbrew temu, co czytamy w księdze programowej – w moim odczuciu ilustracyjna.

Piękny koncert. I prawdziwe operowe wydarzenie.

Zamieszczanie komentarzy wymaga zalogowania. Jako niezarejestrowany możesz skorzystać z Księgi Gości / Visitors may leave their comments in the Guest Book

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ich stosowanie na stronach opera.info.pl Czytaj więcej…

Rozumiem i akceptuję

To My

Szanowni Państwo,

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji w polskim prawie, jesteśmy zobowiązani poinformować Państwa jako Czytelników i Uzytkowników serwisu opera.info.pl, że nasze strony wykorzystują technologię plików cookies (po polsku "ciasteczek"), podobnie jak praktycznie wszystkie inne serwisy internetowe na świecie.

Informacje zapisane za pomocą cookies są wykorzystywane w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych preferencji naszych Użytkowników. Stosowanie cookies jest niezbędne, aby serwis opera.info.pl mógł dostarczać treści i funkcjonalności w zaprojektowanym zakresie. Każdy Czytelnik lub Użytkownik opera.info.pl może zmienić ustawienia dotyczące technologii cookies, dostosowując konfigurację programu internetowego, za pomocą którego korzysta z zasobów internetu, do własnych wymagań. Dla ułatwienia podajemy poniżej adresy stron interentowych, z których możecie Państwo dowiedzieć się jak modyfikuje się ustawienia w przeglądarkach, z których zazwyczaj korzystacie:

Firefox - włączanie i wyłączanie obsługi ciasteczek;

Internet Explorer - resetowanie ustawień programu Internet Explorer;

Chrome - zarządzanie plikami cookie i danymi stron;

Opera - ciasteczka;

Safari - manage cookies;

Korzystanie przez Państwa z serwisu internetowego opera.info.pl (zgodnie z naszą Polityką prywatności) oznacza, że wyrażają Państwo zgodę aby cookies były zapisywane w pamięci wykorzystywanego przez Państwa urządzenia zgodnie z aktualnymi ustawieniami Państwa przeglądarki.

Beata i Michał opera.info.pl

 

gb bigThis is information about cookies technology being used by opera.info.pl You always may change your settings. If you continue without it we'll assume that you accept all cookies on our website :)